• zone 1
  • zone 2
  • zone 3
  • zone 4

Zegarki i Polacy na Roland Garros

Rozpoczęty właśnie turniej Roland Garros w Paryżu jest obecnie jedyną tenisową imprezą sponsorowaną przez zegarkową markę Longines. Poza wsparciem imprezy głównej, Longines jest także organizatorem odbywającego się w kooperacji z Roland Garros, turnieju chłopców „Longines Future Tennis Aces”, w którym jak co roku bierze udział przedstawiciel naszego kraju. Wśród tenisowych profesjonalistów, tym roku po raz pierwszy od wielu lat gra znaczniejsza niż zwykle grupa naszych, polskich zawodników.

O naszych tenisistach, biorących udział w tegorocznej edycji turnieju Roland Garros szczególnie na tym portalu warto byłoby napisać w aspekcie promocji zegarków. Wprawdzie pomiar czasu w tej dyscyplinie sportu nie ogrywa żadnej roli, bo gra toczy się do momentu zdobycia odpowiednich sekwencji wyników punktowych, jednak tak organizatorzy tenisowych imprez, zawodnicy, jak i producenci zegarków wspierają się promocyjnie.
Jako, że w przypadku naszych zawodników, nie ma żadnej szeroko znanej, wiodącej współpracy marketingowej z zegarkową branżą, to w myśl powiedzenia, że „jak się nie ma co się lubi…” napiszmy choć kilka słów, o wszystkich naszych zawodnikach występujących w turnieju Roland Garros. Warto zrobić to teraz, bo zwykle o sportowcach, którzy nie odnoszą wybitnych sukcesów, nasze media i środowiska szybko zapominają, a przecież nie każdy może zostać mistrzem. W każdym razie w chwili obecnej, po dobrym początku Urszuli Radwańskiej, dobrze się dzieje (przynajmniej do trzeciego dnia – dnia ukończenia tego tekstu) i jak na razie wszyscy ją naśladują.


Najwyżej rozstawioną jest oczywiście Agnieszka Radwańska, której roczną współpracę z marką Longines, można wprawdzie dzisiaj nazwać tylko zegarkowym epizodem, ale wydaje się, że choć Agnieszka nie ma podpisanej umowy z żadną inną marką, to jest ona zegarkom Longines wierną.
Oficjalna strona sióstr Radwańskich:  http://www.radwanska.org/

Urszula Radwańska nie promuje żadnej z zegarkowych marek, a jej drobny związek z marką Longines, polegał chyba tylko na przyjęciu zegarka. Było to w czasie współpracy marki z jej starszą siostrą. W każdym razie w sieci nie ma informacji o prowadzonej współpracy z branża zegarkową.

Alicja Rosolska. Ta obecnie jedyna nasza zawodniczka w żeńskiej grze deblowej, chyba nigdy nie miała w aspekcie promocji nic wspólnego z zegarkową branżą.
Oficjalna strona tenisistki na portalu społecznościowym: https://www.facebook.com/alicja.rosolska


W grze mężczyzn, na pierwszym miejscu należy oczywiście wymienić Jerzego Janowicza. Jerzyk – jak popularnie nazywają go przyjaciele, cały czas pnie się w klasyfikacji organizacji tenisowej, a w czasie meczów potrafi „porwać publiczność” swoim spontanicznym zachowaniem. Taki sposób bycia na pewno nie jest żadną przeszkodą dla  promocji którejś z marek zegarkowych. Wydaje się, że szybkie zmiany jego pozycji w tenisowym światku uniemożliwiają spokojną analizę i podjęcie decyzji o działalności reklamowo-promocyjnej. Z drugiej strony można się zastanawiać, czy tak dla Jerzyka, jak i którejś z zegarkowych firm nie jest to najlepszy czas dla rozpoczęcia takiej współpracy.
Jerzy Janowicz występuje tak w grach singlowych, jak i w deblu z Tomaszem Bednarkiem
Oficjalna strona tenisisty: http://www.jerzy-janowicz.com/pl

Łukasz Kubot. W naszym męskim tenisie jest chyba najdłużej wśród wysoko rozstawionych zawodników i choć ostatnio zaliczył spadek rankingowej pozycji, to w dalszym ciągu jest jednym z liczących się w naszym kraju tenisistów.
Nic nie wiadomo, by kiedykolwiek był związany z którąś z zegarkowych marek umową promocyjną.
W turnieju Roland Garros Łukasz Kubot występuje  w turnieju singlistów i w deblu w parze z Francuzem Jeremym Chardy.
Oficjalna strona tenisisty: http://www.lukasz-kubot.com/pl/

Michał Przysiężny. Do turnieju głównego Roland Garros przebijał się przez eliminacje, by w pierwszej rundzie… spotkać się z pokonanym w kwalifikacjach zawodnikiem. Nie ważne! Wygrał… i kolejne rundy przed nim.
Nie wiadomo, by Michał współpracował z którąś z zegarkowych marek.
Michał ma kilka adresów strony oficjalnej, ale niestety nie udało się znaleźć tej aktualnej. Przykładowa jest tutaj:  http://www.widex.home.pl/michalprzysiezny_pl/


Mariusz FystenbergMarcin Matkowski. Jako, że Mariusz i Marcin od dawna grają tylko gry deblowe (a w Wielkich Szlamach czasami także miksty), a do tego zwykle robią to razem w jednej parze, to dla analizy zegarkowej promocji także można rozpatrywać ich jako zespół. Poprzez prowadzenie jednego z najpopularniejszych blogów, bardzo kiedyś aktywni medialnie debliści, oddziaływali na szerokie grono internautów, a dzięki temu także na inne media. W tamtym czasie tenisiści rozpoczęli współpracę z salonem odCzasu doCzasu w warszawskich Złotych Tarasach i to właśnie dla nich został specjalnie stiuningowany zegarek Pontos Rectangulaire Chronograph marki Maurice Lacroix. Z wywiadów prowadzonych z deblistami, można wnioskować o ich ogólnym zainteresowaniu zegarkami, więc ten specjalny, dedykowany im czasomierz na pewno nie był tylko krokiem marketingowym.
Nie wiadomo, by w chwili obecnej Mariusz i Marcin byli związani z którąś z marek zegarkowych.
W turnieju Roland Garros Mariusz i Marcin występują jako debliści, a Marcin gra dodatkowo w turnieju miksta w parze z Kvetą Peschke.
Oficjalna strona tenisistów: http://fyrstenbergmatkowski.com/

Tomasz Bednarek. W Roland Garros gra w turnieju deblistów w parze z Jerzym Janowiczem. Niestety niewiele pewnego można się o nim dowiedzieć z netu, a zawodnik chyba nie posiada oficjalnej strony internetowej.

Mateusz Kowalczyk. W Roland Garros gra w turnieju deblistów w parze z Lukasem Rosolem z Czech.
Oficjalna strona tenisisty: http://www.mateuszkowalczyk.pl/

Brak zaangażowania zegarków na pewno można zrzucić na karb… braku zaangażowania współpracujących promocyjnie z tenisem firm i słabego zegarkowego rynku, ale na pewno wina leży także po stronie sportowców, którzy muszą dać od siebie coś więcej, niż tylko podpis na umowie sponsorskiej.
Wojciech Marek PolandW takiej sytuacji, z punktu widzenia zegarków należy życzyć zwycięstwa Wojtkowi Marek, w turnieju Longines Future Tennis Aces – rozgrywanym pod auspicjami Roland Garros, tak by chociaż on miał podpisaną długoterminową umowę z zegarkową marką.
Wojtek rozpoczyna rywalizację we czwartek 29 maja.


W tym wszystkim trzeba także zauważyć, że marka Longines, nie mogąc liczyć na wsparcie tenisistów, promuje swoje zegarki w salonach jubilerskich w Polsce, tylko poprzez rzucającą się w oczy kolorystykę „paryskiej cegły”.
Życząc wszystkim naszym tenisistom sukcesów sportowych (nie tylko na turnieju Roland Garros), zachęcamy ich do większego zainteresowania zegarkami.

publikowane zdjęcia pochodzą z archiwum własnego autora, oficjalnych stron tenisistów, lub portalu zimbio.com

Władysław Meller
http://www.e-zegarki.info.pl

Przeczytaj poprzedni wpis:
Longines Future Tennis Aces 2013 – W poszukiwaniu przyszłych mistrzów

Jako oficjalny partner French Open, szwajcarska marka zegarków...

Zamknij